co widać z okna biedaków
zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

WIADOMOŚCI 41 I półrocze 2018

Święci na każdy dzień
14. bł. Maria Luiza Merkert, dziewica św. Wawrzyniec z Dublina, biskup św. Mikołaj Tavelić, męczennik św. Józef Pignatelli, prezbiter bł. Jan Liccio, prezbiter
Nasza Fundacja Domy Wspólnoty Chleb Życia 
potrzebuje Twojego wsparcia
KRS 0000132424
1% Twojego podatku zamieniamy na 100% dobra

budowanie domu

Zakończenie podróży licznych spowodowało wzrost mojego wykształcenia. Wszak podróże kształcą. Co prawda w moim przypadku tylko w jednym kierunku, ale zawsze. Czego zatem się dowiedziałam, czego bym jeszcze nie wiedziała? Ano, że w Łasku są wspaniali ludzie. Pan jeden i pań kilka ludziom bezdomnym i ubogim jedzenie szykują. Parafia organizuje spotkania z ludźmi z innych części Kościoła. Ponadto znajomy tamtejszy ksiądz ma prze, prze….pięknego kota i prawie zazdrościłam, ale nie chciałam robić przykrości mojemu nawet myślą.

W Warszawie natomiast pisanie wniosków na dofinansowanie naszych domów. Trzy dni pracy trzech osób. Komentować nie będę, bo po co. Wiedzę biurokratyczną powiększyłam.  Za to wiedzę o życiu pogłębiłam przez spotkania z ludźmi. Naszą przyjaciółką, lat 102! z Kanady. Nie, nie ja w

czytaj dalej...

Jesteśmy. W Krakowie.

Właśnie wróciłam z Krakowa. Po dwóch latach wreszcie się udało. Dom gotowy, a dzisiaj była mała imprezka i poświęcenie. Przez ostatni tydzień wraz z trzema naszymi wspaniałymi babkami z Jankowic i Zochcina dawałyśmy odpór męskiej części ludzkości z uporem śmiecących, prujących ściany, malujących i drapiących oraz lepiących i montujących. Odpór polegał na sprzątaniu, myciu, odkurzaniu, zbieraniu porozrzucanych narzędzi i śrubek, dowożeniu jedzenia i materiałów. Bo najgorsza jest końcówka i przesuwanie gniazdek elektrycznych, które okazały się za szafą, a mają być przy łóżkach, żeby potem mieszkańcy nie robili przedłużacza z gołych drutów ciągnących się po podłodze /autentyk/, skręcanie mebli i dopilnowanie, żeby umywalki były zasilikonowane, narożniki zabezpieczone przed walnięciem krzesłem itp. Lata wprawy w tej robocie.  I oto w poniedziałek

czytaj dalej...

Imprezowanie autystyka a kaszanka w piątek

Imprezowanie autystyka trwa długo. Zaczęliśmy w poniedziałek od nieudanej wycieczki do Bałtowa/park rozrywki/, bo okazało się zamknięte. Obiecane “Artur bawić”, powtarzane w kółko w samochodzie nie wypaliło. Narada z Mikim i Tomaszkiem jako obstawą i jazda do lokalnej, ostrowieckiej galerii, gdzie książek nabyliśmy tym razem trzy!!! i lodów pełny brzuch. Wszystko sponsorowane. Jak szaleć, to szaleć, więc zahaczyliśmy o McDonalda, gdzie synek ukradł ze stojaka Wyborczą /dorzucili się do prezentów/, a żeby nie było za dobrze, to kolejną godzinę spędziliśmy w samochodzie czekając na spóźniony mocno autobus z wujkiem, czyli Grzegorzem, który ze Szwecji wracał. Wtorek jakoś przetrwaliśmy z żądaniem powtórki poniedziałkowych rozkoszy. Wtorek to u nas dzień zaopatrzenia domów, wszyscy w rozjazdach, więc na rodzinną uroczystość trzeba było czekać

czytaj dalej...

zarządca, nie właściciel

Ogłoszenia nie-parafialne

1.Mamy możliwość przyznania stypendiów dla uczniów i studentów. Szczegóły tutaj

Nauczycieli i pedagogów zachęcamy do przyjrzenia się sytuacji uczniów i zgłaszania potrzebujących. Pierwszeństwo mają uczniowie i studenci ze Świętokrzyskiego.

2.Poszukujemy pielęgniarki, ratownika medycznego, opiekuna medycznego do domu dla chorych w Warszawie.


 

“Na wstępie mego listu….”/tak dawniej pisało się listy, o ile ktoś wie jeszcze co to takiego/ donoszę, że osiągnęliśmy kompromis z władzami Warszawy. Pozostaje jeszcze kilka kwestii, które leżą w gestii Ministerstwa, bo tylko ono władne zmienić przepisy. Dziękuję tutaj wszystkim zaangażowanym z obu stron. W imieniu naszych obecnych i przyszłych mieszkańców, a także w swoim własnym i naszej Wspólnoty.

A tydzień był ostry. Od poniedziałku do czwartku- ekipa liczna ze wsi sprzątała dom w Krakowie

czytaj dalej...

cerowanie Świata

 notatki z tego bloga

Dobro jako choroba zakaźna

kontynuacja wpisów z lat 2012-2014 

sposób na cholernie szczęśliwe życie

wywiad z B.Strzelczykiem i P.Żyłką

Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego

rozmowa z B.Strzelczykiem i P.Żyłką