Niech powróci moda na przyzwoitość
Wiosna przyszła, a z nią odloty. Już tydzień temu w jednym z domów panowie ustawiali się w kolejce, żeby „się wypisać”. A że była to sobota, to Kuba, kierownik, kazał im czekać do poniedziałku, jako, że mieszka tam z rodziną i jest do dyspozycji w czasie wolnym, owszem, ale tylko w przypadkach nagłych. Oczywiście na miejscu są opiekunowie i pełny serwis.
