pokój

życie za Ojczyznę czy rączka pod zastrzyk?

2 komentarze

Jak oni pięknie wyglądają na ocalałych zdjęciach. Młodzi, uśmiechnięci. Czasem nawet dzieci. Powstańcy! Więc, zazdroszcząc im tych chwil chwały, istniejących li tylko w naszej wyobraźni, obwieszamy się symbolami kotwicy, malujemy na kubkach, spodniach i koszulkach, rękach, nogach i innych częściach ciała,…Nieliczni, którzy jeszcze żyją próbują nam uświadomić cenę jaką zapłacili za nienawiść, faszyzm, pogardę dla innych, nacjonalizm. Większość niestety zginęła, czytaj dalej….

ból i radość-nasze małe życie

Pojechali do Warszawy we dwóch, jak zwykle: Wiktor i Mariusz. Nasza skromna, ale dzielna ekipa remontowa. Skręcali nowe meble, wcześniej wyremontowali dom na Łopuszańskiej. Wrócił tylko Wiktor. Mariusz zmarł nagle w swoim pokoju. Cichy, spokojny, nie pił od kilku lat. Nie miał szans, o czym sam mówił, żeby żyć samodzielnie: wiedział, że nie wytrzyma i powróci do nałogu.