szkoła życia

Mieszkańcy mają swoje humory, bo po 10 dniach kwarantanny ciężko im ze sobą wytrzymać. Inni podupadają na zdrowiu, kilka dni temu zmarła Teresa, Marianna wiele godzin musi leżeć, ale na szczęście udało nam się w ostatniej chwili załatwić jej dostosowane łóżko z materacem przeciwodleżynowym, Andrzej trafił do szpitala z niepokojącym ropniem na nodze, a nasz najmłodszy mieszkaniec musiał wylądować na oddziale psychiatrycznym.

kaktus jako lek

Wielki Post mamy na całego. Pozbawieni poczucia bezpieczeństwa, wielu gadżetów, kontaktu z bliskimi czy zwykłego spotkania. Możemy udać się na pustynię, oczami wyobraźni zamieniając ciasne mieszkania na …..no, na np. pustelnię lub łóżko leżącego od lat sparaliżowanego człowieka /wersja dla samotnych/, namiot w obozie uchodźców, gdzie żyje 12 osób z dziećmi /wersja dla rodzin z dziećmiWielki Post mamy na całego. Pozbawieni poczucia bezpieczeństwa, wielu gadżetów, kontaktu z bliskimi czy zwykłego spotkania. Możemy udać się na pustynię, oczami wyobraźni zamieniając ciasne mieszkania na …..no, na np. pustelnię lub łóżko leżącego od lat sparaliżowanego człowieka /wersja dla samotnych/, namiot w obozie uchodźców, gdzie żyje 12 osób z dziećmi /wersja dla rodzin z dziećmi

dylematy czasu epidemii

„U nas w domu życie trochę zamarło i jest ciszej niż zwykle. Spodziewałam się więcej złości i wyładowań frustracji po ,,uwięzieniu ” w domu ale jest spokój. Dzisiaj zmaterializowała się …

Do Rządzących -apel organizacji pomagających ludziom bezdomnym

                                                                           Warszawa-Wrocław-Łódź-Kraków-Gdańsk; 15.03.2020 Apel przedstawicieli organizacji pozarządowych zajmujących się osobami w kryzysie bezdomności w sprawie ich sytuacji na ulicach i w specjalistycznych placówkach w czasie pandemii koronawirusa. Apelujemy do przedstawicieli …

z frontu

Czy gdybyś się dowiedział, że z powodu kontaktu z tobą ten miły starszy pan, ta miła starsza pani, ten chłopak z tyłu, ciężko się rozchorowali, a lekarz, który się nimi opiekował zmarł, byłbyś/ byłabyś z siebie zadowolony/ zadowolona? Czy o to chodzi w naszej pobożności?

rozważania nad cerowaniem podartych portek….życia

Żadna ekstremalna Droga Krzyżowa, żadne wieczory pełnych uniesień modlitw, ani kolejne „wypasione” rekolekcje nie zastąpią cerowania podartych portek życia. Swojego i braci. Krzyż jest jak najbardziej realną częścią życia, podobnie jak Zmartwychwstanie.

Łeb pęka

Od czczych, bezmyślnych dewocji zachowaj nas Boże. /św.Teresa z Avila/

Ludzie „wszystko jedno”

Zmarzniętemu, głodnemu,zagubionemu człowiekowi nie jest wszystko jedno, czy położy się w ciepłym łóżku z pełnym brzuchem dziś czy za kilka dni.

do jutra

Czas na pisanie pożarty został przez konieczność pokazywania palcem i słowną zachętę do wysprzątania mieszkania przez pewną panią, co ma inne priorytety niż mycie podłogi i porządek w jednym z …

Absalomie, Absalomie

Kilka dni temu przywieziono do Jankowic pana. Prosto ze szpitala. Miał być w stanie dobrym, samodzielny. W piątek wieczorem, po nieudanych próbach reanimacji w wykonaniu Kuby i pogotowia, zmarł. Leżący, …