furtka otwarta
Od wielu tygodni nie przyjmujemy nowych ludzi do domów, żeby uchronić obecnych mieszkańców przed chorobą. Kombinowałam, co tu by zrobić. I stał się mały cud, taki cudzik po prostu. Przyjaciele …
Od wielu tygodni nie przyjmujemy nowych ludzi do domów, żeby uchronić obecnych mieszkańców przed chorobą. Kombinowałam, co tu by zrobić. I stał się mały cud, taki cudzik po prostu. Przyjaciele …
Zasady te są proste. Opisane życiem i nauką Jej Syna w 4 małych książeczkach. “Ewangelia” się nazywają. Chwałę Królowej oddają ci, którzy wspierają słabszych, przebaczają, budują pokój, przeciwstawiają się niesprawiedliwości, bronią pokrzywdzonych. I wcale niekoniecznie mają w ręku różaniec, a na piersiach krzyż.
Przetrwamy ten trudny czas tylko wyciągając z duszy, co w nas najlepsze. Jak nie teraz, to kiedy? Nawet jeśli inni wokół nas mają przerwy.
To nie jest i jest tekst polityczny. Nie jest, bo nie ma dla mnie znaczenia nazwa partii rządzącej, czy opcja polityczna burmistrza czy wójta. Teraz, bardziej niż zwykle, ma znaczenie działanie na rzecz dobra wspólnego. Polityka to wg. Arystotelesa takie rządzenie państwem, miastem, gminą, żeby wynikało z tego dobro wspólne. I w tym znaczeniu- tak, jest to tekst polityczny.
Dzień dobry, chciałam serdecznie podziękować za ofiarowany laptop z Fundacji Chleb Życia. Pozwala mi sprawniej odrabiać lekcje. Jestem naprawdę bardzo wdzięczna i nadal nie mogę uwierzyć że go dostałam!
A JEŚLI CHRYSTUS NIE ZMARTWYCHWSTAŁ, DAREMNE JEST NASZE NAUCZANIE, PRÓŻNA JEST TAKŻE WASZA WIARA.św.Paweł Wszystkim Przyjaciołom, Pracownikom, Wolontariuszom i Mieszkańcom naszych domów życzymy nadziei i ufności, że każdy trudny czas …
Po Wielkim Piątku była Niedziela Zmartwychwstania. Nowe życie. Będzie inne, ale będzie. Dla Apostołów było przecież inne. Zupełnie inne niż to, co sobie po ludzku wyobrażali, zaczynając trzy lata przed Wielkim Piątkiem wędrówkę z Nauczycielem.
Wszystkich kapłanów, od wikarych, po biskupów, arcy-, kanoników, prałatów, kardynałów i co tam jeszcze ustanowiono boską i ludzką hierarchią , i samego Ojca Świętego- zapewniam: Jesteście nam potrzebni. 100 lat …
Pani spała 2 tygodnie w samochodzie. Jedyne miejsce, jakie nam pozostało na kwarantannę przed przyjęciem, to pustelnia w Zochcinie. Jedyne niebezpieczeństwo jakie czyha tam na panią, to śmierć z nudów. …
Mieszkańcy mają swoje humory, bo po 10 dniach kwarantanny ciężko im ze sobą wytrzymać. Inni podupadają na zdrowiu, kilka dni temu zmarła Teresa, Marianna wiele godzin musi leżeć, ale na szczęście udało nam się w ostatniej chwili załatwić jej dostosowane łóżko z materacem przeciwodleżynowym, Andrzej trafił do szpitala z niepokojącym ropniem na nodze, a nasz najmłodszy mieszkaniec musiał wylądować na oddziale psychiatrycznym.