Bronię Kościoła

Potrzebujemy, nie tylko my, lecz także wiele takich miejsc, które są Kościołem, licznych obrońców. Do wsparcia przy zbieraniu żywności, sprzątaniu, przewijaniu, wożeniu do lekarzy. Potrzebują ich DPS-y, w których personel jest na kwarantannie, potrzebują hospicja, potrzebują być może sąsiedzi, zwłaszcza starsi, samotni, na kwarantannie, mający niepełnosprawne dziecko lub dorosłego. Brońmy Kościoła.

Nie zadawajcie bólu

Proszę Was, ja stara kobieta. Nie używajcie przemocy w walce o cokolwiek, co uważacie za słuszne. Nie dajcie się sprowokować do przemocy. Nie dajcie się złu. Jeśli uważasz, że to, …

topór wojenny do zakopania

Ogarniamy modlitwą wszystkie ofiary epidemii: zarażonych i tych, którzy nie mogą uzyskać pomocy cierpiąc na inne choroby, zmarłych i zmagających się ze skutkami zarazy- służbę zdrowia, opiekunów ludzi starszych, chorych …

nie dodawajmy sobie i innym

Ostanie dni to konferencje-internetowe, a także, jazda do stolicy zakończona podpisaniem umowy na działkę pod budowę domu dla ludzi niepełnosprawnych i chorych. Nareszcie, po sześciu latach mamy to. Zaopatrywanie naszych …

bat czy miłość?

Rozpoznanie brata w trędowatym to początek budowy świata według Boga. To początek budowy pokoju. Nie da się go zbudować zostawiwszy wszystkich trędowatych świata za drzwiami. Także tych, którzy koczują na Lesbos. Także ludzi na naszych ulicach. Także żyjących w nędzy, starych i niezaradnych.

droga w zamęcie

Może właśnie teraz mamy, chrześcijanie szczególne zadanie- budowanie pokoju? Może to droga w zamęcie? Jak dzierganie na drutach, oczko po oczku, bez innego, jak miłość, oręża. Pokój jest nudny? Nie. Pokój jest piękny. Nie dajmy się zwieść pozornej skuteczności walki. Jedyna walka, jaką opłaca się toczyć, to wewnętrzna.

Życie codzienne

Życie we wspólnocie ma wiele zalet, oprócz oczywistej wady- nie możesz udawać przed sobą, że jesteś święty. Inni natychmiast sprowadzą cię do parteru. Postawią w prawdzie.

Ściąganie w dół

Nie wolno dać się ściągnąć w dól. Nie wolno odpuścić wartości nawet gdyby to miało słono kosztować. Nawet, jeśli wszyscy wokół już na tym dole są, a przynajmniej wielu.

siły szybkiego reagowania

Bo żeby nie wiem ile było miłosierdzia w nazwie, jeśli nie ma tam człowieka miłosiernego, to na nic wielkie szyldy. A miłosierdzie nie da się wcisnąć w godziny urzędowania ani w systemy czy przepisy. Ubodzy i ludzkie nieszczęścia mają to do siebie, że stają przed nami nieoczekiwanie. Bez względu na weekend, godziny przyjęć czy święta. I Chrystus pyta: „no i co ze Mną teraz zrobisz? ”

wojna i pokój

Tak sobie myślę o Matce Bożej. Jej ludzkim dramacie. O Białoruskich Kobietach stojących z białymi kwiatami na ulicach. Królowa Pokoju znajduje swoje odbicie w każdym geście pojednania, przebaczenia. Jest przy tych, którzy chronią Jej Syna w każdym poniżonym, zniszczonym, zniewolonym, cierpiącym. Może stoi w szeregu, z białą różą na ulicy białoruskiego miasta? Może stoi w kolejce po wodę dla rodziny w Sudanie?