kto kogo przygarnie

Setki, może już tysiące was, kochani, czeka na nas po tamtej stronie. Wielu odchodzi wkrótce po tym, jak kładziemy ich, czystych i nakarmionych, do łóżek. Tak, jakbyście czekali na na gest szacunku tu na ziemi, żeby ją opuścić. Wasza walka ze słabością jest dla nas siłą. My pamiętamy o was, wy tam dla nas trzymajcie miejsca. Was Pan Bóg posłucha, jak się za nami wstawicie. To się nazywa “świętych obcowanie”, w co wiarę katolicy wyznają na każdej mszy.

trochę liczb i marzenia

O pięknych ludziach, stratach materialnych i sumieniu.

Zwyczajność

Kiedy w celi śmierci umierał św. Maksymilian Kolbe, oprawcom zdawało się, że są panami świata, a Jego nikt nie wspomni. Dla pewności prochy rozrzucili po polach. To jednak o nich, albo zaginął słuch, albo historia ich wspomina jako zbrodniarzy. Leżą na śmietniku historii ludzkości. Na Jego beatyfikację przybyło 150 tys. osób.

świętość malutka w czasach zamętu

Czy człowiek niepełnosprawny intelektualnie, całkowicie zależny od innych, nie umiejący mówić może zostać świętym? Nie wyobrażam sobie, choć może mam za mało wyobraźni, że któregoś dnia, na Placu św. Piotra odbędzie się beatyfikacja kogoś z zespołem Downa na przykład.

Ściąganie w dół

Nie wolno dać się ściągnąć w dól. Nie wolno odpuścić wartości nawet gdyby to miało słono kosztować. Nawet, jeśli wszyscy wokół już na tym dole są, a przynajmniej wielu.

robota dla każdego

Czyżbyśmy gubili etos pracy, pracy nad sobą, pracy dla innych, dla wspólnoty, w której jesteśmy? Pracy dającej poczucie twórczego wpływu na świat? Mozolnego budowania od fundamentów?

pracujemy….nad świętością

W związku z nadmiarem wrażeń pobożnych – o świętości i przemijaniu czas pomyśleć, oraz zjazdem rodzinnym i samopoczuciem Artura /tym razem wywaliło go w kaplicy, w trakcie mszy, ale obyło …

i wyruszyli czyli stereotypy mają się dobrze

Tak jak było do przewidzenia, nowy dom w Jankowicach wzbudza emocje, nie zawsze zdrowe. Podobnie jak wiele naszych i nie tylko naszych starań, aby ludzie najsłabsi nie musieli siedzieć na …

Opowieść przed-Wigilijna o świętych miejskich strażnikach i nie tylko

Miejsce-Warszawa. Straż Miejska przejmuje od kolegów z nocnej zmiany bezdomną kobietę o godz. 7.30. Ile nocna zmiana ją woziła nie wiemy. Kilkakrotne wzywanie pogotowia, jazdy do szpitali w wykonaniu strażników …

“Onych” nie ma. Jestem “ja”.

Dobrze, że raz do roku pamięć nam powraca. O tych, którzy odeszli. Co prawda powszechnie mylone są dwa dni-Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, ale może gdzieś na dnie duszy, pomiędzy …