Najważniejsze jest trwanie w przyzwoitości.

W najśmielszych snach nie przyszło by mi do głowy kilka lat temu, że pewnego dnia będę siedzieć nocą w pokoju, w którym przez lata mieszkałam z Arturem i walczyć o opad gorączki u ….ukraińskiego dziecka z anginą. Bogu dzięki, że jest ten pokój i wiele innych. Żegnaj spokojna starości. Choć miło by było, gdyby przyczyną pożegnania nie było morze cierpienia. Cóż, trzeba trwać na posterunku do końca. “I wydali owoce przez swoją wytrwałość”. /Jezus Chrystus/. Nie da się szybko, tanio i przyjemnie budować Dobra. Miłość to trwanie do końca w raz dokonanym wyborze.

Miłość czekająca

Trzeba nam czasem wstrząsu, żeby zmienić coś w życiu, chociaż wiemy, że powinniśmy. Pan Bóg nie jest autorem nieszczęść, jakie nas spotykają, lecz czułym towarzyszem naszej drogi zawsze gotowym do przygarnięcia. Nie może zmienić naszych wyborów, bo dał nam wolność. Może tylko być i czekać na człowieka. Jest Miłością Czekającą. Jak stara matka czekająca w oknie na odwiedziny dziecka, na telefon. Ileż takich matek znam? A w konkretnym, naziemnym wymiarze- czekającą poprzez ręce i serce, łóżko, posiłek, kąpiel, leki czy ubranie, słowo otuchy. Bo na tym polega Wcielenie- Bóg stał się człowiekiem. I tym na granicy i tym na ulicy też. Każdym człowiekiem. Tylko jak Go w sobie nie zgubić? I chyba najważniejsze- jak rozpoznać, że się Go zgubiło?

dojrzewanie-diagnoza

Jeśli pokażemy, że dobro jest fajne, życzliwe, serdeczne, przyjazne mimo różnic, to wtedy będzie pociągające. Jeśli będziemy gryźć i kopać po łydkach ludzi, którzy myślą inaczej, zmuszać ich do myślenia tak jak my, zwłaszcza siłą, to może i pozornie go przyjmą, przynajmniej niektórzy, z lęku, lecz nie dotrze do ich serca. raczej wzbudzi odrazę. Prawdę trzeba poświadczyć życiem.

Będę jak wrócę

Jesteśmy z Arturem i Ulką na wolnym/prawie/ wybiegu w Medyni. Przerwanym na chwilę jazdą do Jankowic, gdzie TVN gościło, bo zbieramy kasiorę na samochody. https://dziendobry.tvn.pl/a/siostra-chmielewska-zbiera-na-auta-dla-wspolnoty-mam-nadzieje-ze-ludzie-pomoga?fbclid=IwAR3RLvPxT2sBvDm7dsYFF6a6nTfHMMyubiGzCGPa_WVC87di-X-u4EBNjIE Ulka się spisała i zareagowała …

Braterstwo-kierunek Betlejem

I przez Maryję Bóg poślubił ludzkość.
Odtąd Bóg jest pośród nas jako jeden z nas, nasz brat.

Życie daje popalić

Zaraz wracam

Siadł internet w każdej postaci. Błażej zaintrygowany moją nieobecnością w przestrzeni wirtualnej dzwonił, czy żyję. W realu tak, ale napisanie dłuższego postu wymagałoby takiej cierpliwości, której nie osiągnę do końca …

spokojnie-tylko awaria

Przyjaciołom ku radości, nie-przyjaciołom ku informacji: żyję, żyjemy, lecz złośliwość przedmiotów martwych angażuje czas na pisanie bloga. Awaria komputera, wziął i zdechł łobuz jeden. Konfigurowanie nowego, przerzucanie danych i przypominanie …

dolewamy oliwy czyli życie toczy się dalej

Spotkanie z tymi, którzy mimo wielu przeciwności budują swoje firmy i chcą je tworzyć z wiarą. Chrześcijańską. Przyjeżdżają w weekend, zamiast siedzieć w pubie albo grać w golfa. Chce się …

Samarytanie na pół gwizdka

Parę dobrych wiadomości na rozgrzewkę przed pierwszą niedzielą Adwentu. Pan Wójt niedługo będzie mógł zabytkowy kurnik przydzielić nowej rodzinie, najlepiej wielodzietnej, jako mieszkanie socjalne. Kupno domu dla obecnych mieszkańców owego …