nie będzie powtórki
Jadę do Warszawy, odbieram telefon. Spoko, mam takie coś, co głośno mówi, chociaż wcale nie jestem pewna, czy obsługa tego nie jest bardziej absorbująca niż odbiór z aparatu. Ale władza …
Jadę do Warszawy, odbieram telefon. Spoko, mam takie coś, co głośno mówi, chociaż wcale nie jestem pewna, czy obsługa tego nie jest bardziej absorbująca niż odbiór z aparatu. Ale władza …
Najpierw ogłoszenia: Dziękujemy wszystkim dobrym ludziom za świąteczne życzenia. Niektóre były adresowane na Sz.Pana Artura B. Dumny był jak paw.”Pan napisał Artura”. W niedzielę ks.Jacek będzie panował w Łodzi. Nie …
Dzięki pomocy wielu dobrych ludzi mogliśmy wielu dobrym ludziom dać odrobinę nadziei i dodać otuchy. Rozwożenie paczek i nie tylko-zakończone. Młodzież z tarnobrzeskiego Liceum Kopernika, jak od lat, stała w …
Weszłam do pewnej znamienitej szkoły wyższej na spotkanie z pewnym, także znamienitym profesorem. W kuluarach otworzyły się drzwi i starsza pani rzuciła mi się w objęcia. Myślę intensywnie: twarz znajoma, …
Odbyliśmy z Jankiem malutką wycieczkę. Do Brna. Czechy jak wiadomo nie są narodem wierzącym. Tylko 10% deklaruje katolicyzm, a 5% zagląda do kościoła. Brno to Morawy. Tam trochę lepiej. Wycieczka …
Trzy dni razem w Nagorzycach. Rekolekcje. Bez oddechu i spojrzenia gdzie jesteśmy i dokąd idziemy,bez powrotu do bazy, czyli Chrystusa i Ewangelii nie da rady ciągnąć tego wózka. Nam wyrwać …
Pewna pani dotarła do schroniska dla kobiet w stanie „ogólnym złym”. Nasze dzielne młode kadry dały z siebie wszystko: wymyć, odwszyć, ubrać. Pani miała rany na nogach. Dziewczyny zaalarmowały Renię …
Imprezowania ciąg dalszy. Wczoraj pomknęliśmy: Miki, Tamara, Artur i ja, do Krakowa. Medal odbierać. Jako, że synek uwielbia światła estrady i jest „pierwszoplanowy”, to znaczy zawsze tak się ustawia w …
Św.Benedykt przestrzegał swoich mnichów przed częstymi wędrówkami poza klasztorem. Z kolei św.Franciszek i św.Dominik wędrowali po świecie głosząc Ewangelię. A ja, skromna kobitka nie mająca nic z wielkości tych zakonników, …
Zupka na Plantach wreszcie mogła odebrać samochód. Po drodze okazało się, że trzeba to i owo dokupić, napisy nakleić, zreperować drobne usterki i…..krakowianie rozglądajcie się za chłopakami w czarnym Citroenie. …