Jesteśmy. W Krakowie.

Właśnie wróciłam z Krakowa. Po dwóch latach wreszcie się udało. Dom gotowy, a dzisiaj była mała imprezka i poświęcenie. Przez ostatni tydzień wraz z trzema naszymi wspaniałymi babkami z Jankowic …

Imprezowanie autystyka a kaszanka w piątek

Imprezowanie autystyka trwa długo. Zaczęliśmy w poniedziałek od nieudanej wycieczki do Bałtowa/park rozrywki/, bo okazało się zamknięte. Obiecane „Artur bawić”, powtarzane w kółko w samochodzie nie wypaliło. Narada z Mikim …

zarządca, nie właściciel

Ogłoszenia nie-parafialne 1.Mamy możliwość przyznania stypendiów dla uczniów i studentów. Szczegóły tutaj Nauczycieli i pedagogów zachęcamy do przyjrzenia się sytuacji uczniów i zgłaszania potrzebujących. Pierwszeństwo mają uczniowie i studenci ze …

Ogłaszam alarm. List otwarty z prośbą o otwarcie oczu, serc i zdrowego rozsądku

Umęczenie trwającą wciąż walką o możliwość pomocy ludziom bezdomnym sięga szczytu. Walczy też Kamiliańska Misja Pomocy. Oburzają się inni. Sorry, dziś nie będzie spokojnie, bo za chwilę będzie mocno niespokojnie. …

masz grosik i spadaj a sens życia

Ostatni tydzień w drodze był. W Medyni domek starszej pani niebawem będzie gotowy, a potem przyjdzie trud namówienia jej do przenosin w lepsze warunki. Już mi ogłosiła, że za żadne …

/Nie/szukamy haka czyli życzliwość po prostu

Dzieciaki z Brwinowa z mamami wpadły w piątek do ZOO. A jutro tamże znowu bajzel, bo wpada ekipa wolontariuszy dodać do trwającego remontu swoje trzy grosze. Co się jedno załata, …

Chrześcijaństwo przed nami

Człowiek pewien jechał sobie samochodem. Upał był, bo wczesne popołudnie. W szczerym polu, przy drodze łapała stopa pani. Jechała z Warszawy do Krakowa, a rzecz działa się pod Kielcami. Nic …

pogapić się przed siebie

Jestem, jesteśmy i nigdy nie wiadomo, czy jutro będziemy. Niebawem spiszę co się dzieje, bo się dzieje szybko mimo upału. A na razie mam kilka godzin wakacji – Tomasz śpi …

Dziękuję mimowi, że jest

Jak pisze Przyjaciółka /w komentarzach, to żart oczywiście, znamy się od dawna/, nie piszę, bo znów wypoczywam na Majorce. No, niestety, tym razem się nie udało. Ani wypocząć, ani na …

Domofon i szkoła modlitwy

Bezcenna chwila pokazująca ułomność pamięci i bezradność wobec techniki, tej najprostszej. Jadę do stolicy, bo następnego dnia, wcześnie, mam spotkanie z zacnymi siostrami i braćmi w wierze i Kościele, co …