żaba w przebraniu-to co widzisz nie zawsze jest tym co widzisz
Godzina była pierwsza w nocy. Drzwi od domu otwarte, bo chłód przyjemny na dworze. Siedziałam przy komputerze tak, żeby mieć na oku Artura z zestawem zwierzaków leżących w łóżku. Co …
Godzina była pierwsza w nocy. Drzwi od domu otwarte, bo chłód przyjemny na dworze. Siedziałam przy komputerze tak, żeby mieć na oku Artura z zestawem zwierzaków leżących w łóżku. Co …
Ekipa stawia domek dla rodzinki, co w 5 osób mieszka na 16 m kw. Trawa rośnie jak głupia, więc koszenie na okrągło. Nieustające remonty i remonciki. W Nagorzycach grupa wolontariuszy …
Zmontowałam nagrania rekolekcji. Niestety, pierwszego dnia dałam plamę. Zapomniałam nagrywaczki i w połowie konferencji sytuację ratował Tomek nagrywając na komórkę. Efekt słaby. Pociecha w tym, że każdą nową konferencję o.Marek …
Przez chwilę mam porządek w domu, bo dzień był sprzątający w wykonaniu Justynki, niech żyje wiecznie. Ja zajęłam się robieniem żeberek, o których marzył Miki, w przerwach zaś telefonami, załatwianiem …
Telefon od pewnej stacji telewizyjnej. Mają pokazać przygotowania do zimy w schroniskach dla ludzi bezdomnych. Ma być pięknie, specjalna akcja zimowa i wszyscy zwarci i gotowi. Renia mówi, że u …
Niestety Onet już siadł kompletnie i – przynajmniej ja- nie mam możliwości połączenia się ze starym blogiem i publikacji najnowszych postów. A jeśli już, to trwa to godzinami. Wniosek: decyzja …
Pewien mieszkaniec domu na Łopuszańskiej, żeby praw jego obywatelskich nie złamać, nawet „ksywy” nie podaję, postanowił walczyć o prawa człowieka. Na cowieczornym zebraniu mieszkańców wystąpił z hasłem: „A teraz to …