Do Artura dwa razy pogotowie, bo synek zamienił się w wojownika i właśnie uskutecznia demolkę. Komputer odratowałam. Autyzm tak ma.
Ks.Jacek wrócił w środę z Krakowa szczęśliwy. Z rąk ks.kard.Dziwisza dostaliśmy relikwie św.JPII. Papież zamieszka wśród biedaków. Zrobimy imprezę z okazji umieszczenia w kaplicy. W końcu Papieżowi „sie należy”.
„Szczytem szaleństwa byłoby ukrywać prawdę o stanie rozkładu, w którym się znajdujemy. Religia, obyczaje, sprawiedliwość-wszystko chyli się ku upadkowi….Społeczeństwo rozpada się pod korozyjnym działaniem występnej cywilizacji. Człowiek nowoczesny jest zblazowany. Wyrafinowanie pragnień, uczuć, smaku, luksusu i rozkoszy, newroza, histeria, hipnoza, morfinomania….oto objawy zwiastujące rozkład społeczeństwa.” -z czasopisma Le Decadent r.1886.
Potem były 2 wielkie wojny i właściwie niewiele posunęliśmy się na przód.
My i całe nasze otoczenie wraz z przyrodą jesteśmy dziełem Stwórcy. Celem naszego istnienia jest osiągnięcie doskonałej harmonii ducha i doskonałego ładu społecznego za pomocą nieustannych wyrzeczeń, dyscypliny uczuć i myśli. Wszystko, co służy tej harmonii jest dobrem, wszystko co przeczy-złem.
Ponieważ znajdujemy się pod nieustannym naciskiem zła-owocu grzechu pierworodnego-wszystko jedno jak go pojmujemy-musimy nieustannie sprawdzać wszystkie nasze działania, albowiem nawet te najlepsze i najszlachetniej pomyślane mogą wydać złe i robaczywe owoce.
Bracia niech czczą tych uczonych, którzy naukami swoimi budzą w nas ducha i szerzą umiejętność życia./św.Franciszek/
Nieustanna współpraca człowieka z jego sumieniem nadaje dziełu ludzkiemu właściwy sens i wymiar.
Zbyt długo łudziliśmy się co do roli inteligencji. Pominęliśmy substancję człowieka, sądziliśmy, że zdolności marnych ludzi mogą dopomóc do zwycięstwa słusznej sprawy, że zręczny egoizm może wzbudzić ducha ofiary, że oschłość serca poprzez wicher wymowy zasieje ziarna braterstwa i miłości. Pominęliśmy istotę człowieka. /A.de Saint-Exupery/
Olśniewa mnie myśl, że natchniony tytan wiedzy, genialny samotnik z Priceton, francuski pisarz-humanista i cichy Prostaczek z Asyżu doszli w swoich rozmyślaniach, każdy na swojej drodze, do tych samych wyników i że, umierając wiedzieli tylko jedno: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi”./wg R.Brandstaetter-Inne kwiatki Świętego Franciszka z Asyżu wyd.PAX 1976/…


