Lista/wyrywkowa/ posunięć. Posunięć w znaczeniu- „ktoś się posunął i zrobił miejsce dla słabszego”
Posunęli się zaprzyjaźnieni Holendrzy, bo przywieźli nam transport z odzieżą. Pan od kontenerów- przysłał kontener dla rodziny mieszkającej w 8 osób na 25 m kw. Tylko jakoś brama w gospodarstwie nie chciała się posunąć, akcja została wstrzymana, kontener stoi na placu przed kościołem, a jak Inżynier wykombinował technikę wepchnięcia kontenera na podwórko to zaczęło lać. Posunął się także Pan Burmistrz Ożarowa, bo dał dźwig. Następnie ludzie z krakowskiej firmy, co ziemniaki nam dają, a inna przewiezie. Starczy tych ziemniaków, dla nas i wielu innych, do wykopków. Pani Notariusz, co jak zwykle nie wzięła za kolejne papiery pieniędzy, też się posunęła. Na pytanie, dlaczego to robi, odpowiedziała, że nas lubi. Przynajmniej jedna osoba nas lubi, to miło. Posunęli się wreszcie parafianie z Parafii Dobrego Pasterza w Warszawie, bo:
Wczoraj nasi mieszkańcy – 20 osób- byli na pielgrzymce w Łagiewnikach . Był to już czwarty  wyjazd zorganizowany przez Parafię Dobrego Pasterza na który zostaliśmy zaproszeni. Nie pojechał  nikt z personelu. Grupą opiekowało się dwóch naszych kucharzy, choć prosiłam wszystkich , żeby byli odpowiedzialni za siebie i za siebie na wzajem. Po powrocie spytałam p. Małgosię – organizatorkę, czy wszystko było dobrze i kamień spadł mi z serca jak powiedziała, że tak.
Ale najbardziej mnie wzruszyły dzisiejsze wystąpienia  po modlitwie. Mieszkańcy w kaplicy dziękowali sobie nawzajem za pomoc i opiekę: ,,Dziękuję Andrzejowi za to, że mnie przeniósł”.  ,,Dziękuję Marcie, bo mnie prowadzała ”. ,,Dziękuję, bo byłam na końcu  peletonu i wszyscy na mnie cierpliwie czekali ”.,, Dziękuję Darkowi bo nosił mi torbę”.
To było prawdziwe pielgrzymowanie./Renia ze Schroniska dla Chorych/

No i posunęli się nasi Mieszkańcy.
Trzeba dodać, że nas  nie stać by było na taki wyjazd. Parafia stawia, jak na Dobrego Pasterza przystało, autokar podjeżdża pod dom.
Miejsce w życiu dla drugiego, już nie obcego, ale brata.
A wieczorem to my z Arturem musimy się posuwać na swoich łóżkach, bo sierściuchy- Garfield i Felicjan rozpychają się bezczelnie nie pytając o zgodę. Obaj są nieusuwalni. Cóż, też bracia, chociaż mniejsi.

Nad-obowiązkowo

O.Richard Ho Lung
założyciel Misjonarzy Ubogich



Misjonarze Ubogich- zgromadzenie założone na Jamajce w 1981 r.liczy 600 braci w kilku najbiedniejszych krajach świata. Prowadzą schroniska dla bezdomnych, samotnych matek, dzieci upośledzonych i starców, kliniki dla biedaków.

600 młodych chłopaków posuwa się w swoim życiu tak daleko, że ofiarowuje je tym, których nikt nie chce.  Dobrze jest wiedzieć, że mamy gdzieś daleko takich świetnych facetów za braci w Chrystusie. Po prostu chłopaków, no…. wiecie z czym…. Ich motto: Radosna służba Chrystusowi na Krzyżu.


JPII z braćmi Misjonarzami