Wracamy z poezji do rzeczywistości. Zaczynamy okres pchania samochodów, chociaż wydawałoby się, że jesteśmy przezorni. Mamy prostownik, to znaczy mieliśmy. Bo okazało się, że kiedy bracia z Warszawy poprosili o pożyczenie spawarki ze wsi, to moi mieszkańcy przesłali im prostownik. Została nam wobec tego spawarka, którą nie da się nijak naładować akumulatora. No to pchamy. Dyżury nocne przy paleniu w piecach na przetwórni, zatykanie wszelkich dziur i nieszczelności, zabezpieczanie rur z wodą, choć zawsze się okazuje, że jednak zamarzła. Mamy także generator prądu, gdyby zabrakło. Ale nie ma mądrego do obsługi. Co kogo przeszkolimy, to znika.Muszę się jutro nauczyć. Zamknięci w domach mieszkańcy, zwłaszcza słabsi psychicznie, zimą nieco świrują. Latem jest zajęcie i można się przejść. Byle do Bożego Narodzenia. Paczki dla dzieci z Nagorzyc przygotuje niewidzialna ręka. Dzwoniła, dziękujemy z góry. Dla dzieci z Brwinowa zrobimy sami. W sobotę była tam grupa licealistów z nieco spóźnionymi mikołajkami/grypa/. Podobno nazwozili prezentów, ubawili dzieciaki i siebie. Od dzisiaj nic złego o młodzieży nie powiem i nie chcę słyszeć. 30 licealistów z Tarnobrzega stoi przez tydzień w supermarketach i zbiera dla nas żywność. Niektórzy dojeżdżający wracają do domu prawie w nocy, a następnego dnia na 7 muszą być w szkole. Nauczyciele zwożą to co dzień do klasztoru Dominikanów, więc zakonnicy mają ciasno. A my odbierzemy w środę i pomoże nam to jedzenie, jak co roku, przetrwać ze dwa najchudsze miesiące- styczeń, luty. I jeszcze się podzielimy z tymi, którym tez ciężko.
I jeszcze jedno: ostatnie podróże sprzyjały mojemu czytelnictwu. Pan Szymon Hołownia nie płaci mi za reklamę, zapewniam, ale jego najnowsza książka „Monopol na zbawienie” jest rewelacyjna. Panie Szymonie, tylko dlaczego cena zaporowa?
Z ostatniej chwili: dzwoniła właśnie Pani Katechetka organizująca zbiórkę w Tarnobrzegu, że idzie tak dobrze iż Dominikanie już nie mają korytarza. Zatem musimy w czwartek odebrać pierwszą partię. Droga młodzieży, wasza zaradność dobrze wróży na przyszłość.Tak trzymać.A ludziom, którzy się z nami dzielą niech Pan Bóg da radość.