Jeszcze raz przepraszam grupę „Tradycjonalistów” za – konieczne zmiany. Dla ułatwienia dodam, że w swoim życiu przeprowadzałam się ok 20 razy i to w realu! Dostałam list od redakcji Onetu z prośbą o cierpliwość/widać zauważyli ucieczkę/. Na razie żyjemy sobie w dwóch lokalach. Ten starszy pozostaje jako „gniazdo rodzinne”.Artur miał dzisiaj „dzień świra”, co zmieniło nieco harmonogram dnia. Straty materialne tym razem niewielkie, a część da się naprawić. Przybyło nam dwóch mieszkańców, co to wywędrowali stąd za szczęściem i go nie spotkali. Cóż, mogę skwitować: „A nie mówiłam”. Pracy nie brakuje, więc się chłopaki nudzić nie będą. Po południu, jak ostatnio co dzień- łapanie uciekinierek, Józiowych świnek, które wolności pragną i wykazują determinację i spryt niezwykły. Magda z Sylwią kursują do lekarzy z mieszkańcami Jankowic. Niektórzy niestety nie dożyją pomocy medycznej, bo zanim dostaną się przed jej oblicze, to umrą.
Czytam, że nie będziemy musieli rejestrować działalności gospodarczej, żeby prowadzić schronisko dla chorych. Jak wiadomo, jest to działalność niezwykle dochodowa. To był jeden z lepszych pomysłów Władzy: hospicja i schroniska dla bezdomnych jako działalność gospodarcza! Głębokie zaufanie do możliwości niebiańskiego ministerstwa finansów!

nasze VIP-y
taxi do naszego domu 

nasze VIP-y

Ile czasu i pieniędzy/czas to pieniądz/ stracili urzędnicy i organizacje, żeby tę głupotę wycofać. I po co to było? Cóż, strumień radosnej twórczości Władzy nie zawsze płynie w dobrym kierunku. Jak by chcieli porady, co na prawdę można zmienić – myślę, że z Czytelnikami służymy pomocą.
Matka Boska wreszcie doczekała się swojego adresu. Kupiona 2 lata temu figura stanie za kilka dni w Nagorzycach. Jutro chłopcy zaczynają postument. Stała w kącie zochcińskiego biura, cierpliwie czekając na swoją kolej.
W naszym domu w Belgii, gdzie ludzie do kościołów nie chadzają od lat, stała w parku, dostępna z ulicy, Matka Boża. Codziennie przychodziło wiele osób pomodlić się i zostawić karteczkę z prośbą. Dom się spalił, nie wiem, co stało się z figurą z parku, ostatnim miejscem „sakralnym” w okolicy. We Francji ludzie często niewierzący bronią wiejskich kościółków przeznaczonych na sprzedaż i wyburzenie. Bo przypominają o duszy, taki jest argument.
Czy Matka Boża poradzi sobie z demolującymi nam boiska osiłkami? Chyba trzeba będzie dorzucić całe Wojska Niebieskie pod wodzą św. Michała Archanioła.

grota w Gargano


Nad-obowiązkowo


Św.Michał Archanioł to jak wiadomo Anioł wojowniczy. Jest patronem policjantów, żołnierzy i dzieci. Dwa miejsca na  świecie są z Nim szczególnie związane. Mont Saint Michel we Francji i Monte Gargano we Włoszech, gdzie miały miejsce cztery objawienia. Tam sam sobie przygotował kaplicę w grocie! Generalnie broni nas przed złem.

Mont Saint Michel