Ostatniej nocy dzielnie pracowałam nad wrzuceniem rekolekcji na internet. Koło północy Artur przysnął, więc robota szła szybciej. Przy nim trudno o skupienie. Nagle hrabia się zerwał z łóżka z krzykiem: Gosia, główka, boli, doktora, Bratek, kupić. Zgłupiałam. Według mojej znajomości języka Artura znaczy to: Boli mnie głowa i Janek musi kupić lekarza. Kupy się nie trzyma! Pyralgina, herbatka- nic z tego. Do szóstej rano balowaliśmy próbując ukoić ów ból. Nigdy nie wiadomo, czy prawdziwy, czy nie. Pies Felicjan rozhisteryzowany, bo co przysnął w łóżku Artura, to się musiał zrywać, kiedy pan wstawał jęcząc o kupienie doktora. Rano Jasio wziął więc gościa do Opatowa i migiem obaj wrócili. Z doktorem. W dwóch egzemplarzach. Każdy by takiego doktora chciał. I mam spokój z bólem głowy, gardła itd. Cena pojedynczego egzemplarza-6 zł. Taniej niż aspiryna. Musiał ten plakat widzieć kiedyś w sklepie i nagle sobie przypomniał. Nigdy bym się nie domyśliła o jakiego doktora do kupienia chodzi.
![]() |
| Marilyn Monroe made in China |
Oczywiście MM była z nami w kaplicy na mszy św. Może po raz pierwszy? Niech odpoczywa w pokoju w ramionach Lekarza wszelkich udręk i niespełnionych tęsknot za wielką miłością.
Nad-obowiązkowo
Teraz jesteśmy słabi,wydani chorobom, cierpieniu i starości;
ale kiedy będziemy u siebie
opływać będziemy w zdrowie.
Teraz próbujemy kochać
krzywdząc się czasem, rozczarowując, zdradzając;ale kiedy będziemy u siebiemiłość będzie powszednia jak chleb i mocna jak jutrzenka.
Teraz dobrobyt jest własnością bogatych i możnych;ale kiedy będziemy u siebieBóg założy fartuchi poda najmniejszemu największy kawałek szczęścia.
Teraz śmierć jest u progu ze swoim korowodem chorób,
starości, cmentarzami i wspomnieniami, które ranią;
ale kiedy będziemy u siebie
śmierć zostanie wysłana w nicość, tam, skąd przyszła
i nie będzie nawet wspomnieniem….Teraz nasze serce szuka nieustannie odrobiny miłości, czułości, wierności; ale kiedy będziemy u siebie nasze serce znajdzie nareszcie prawdziwą przystań i spocznie, bo u nas to Miłość we własnej osobie nas oczekuje i wzywa…Miłość -Osoba, która już w nas mieszka i pociąga do siebie. Bo teraz niebem Boga jest serce człowieka; ale kiedy będziemy u siebie niebem człowieka będzie serce Boga. ks.G.Madore





