rzeźba „non – violence” Nowy Jork*
„Wierzę w Boga, który jest Ojcem wszystkich ludzi i który powierzył im ziemię.
Wierzę w Jezusa Chrystusa, który przyszedł, aby dodać nam odwagi i uzdrowić nas, żeby nas wyzwolić i głosić pokój między Bogiem a ludzkością.
Wierzę w Ducha Bożego, który jest z każdym człowiekiem dobrej woli.
Wierzę, że człowiek będzie żył życiem Bożym na wieki
Nie wierzę w prawo silniejszego, język broni, moc mocnych.
Chcę wierzyć w prawa człowieka, w otwarte ręce i moc nie używających przemocy.
Nie wierzę w rasy, bogactwa, przywileje i ustalone porządki.
Chcę wierzyć, że cały świat jest moim domem.
Chcę wierzyć, że prawo jest jedno wszędzie tu i tam i że nie jestem wolny, póki choć jeden człowiek pozostaje zniewolony.
Nie wierzę, że wojna i głód są nieuniknione, a pokój nieosiągalny.
Chcę wierzyć w działanie skromne, miłość czynioną czystymi rękoma i pokój na ziemi.
Nie wierzę, że każde cierpienie jest bezużyteczne. Nie wierzę,że marzenia ludzi pozostaną marzeniami, a śmierć jest końcem .
Ale- ośmielam się wierzyć, stale i wbrew wszystkiemu, w nowego człowieka.
Ośmielam się wierzyć w marzenia samego Boga: Nowe Niebo i Nową Ziemię, gdzie zamieszka sprawiedliwość.”
Dom Helder Camara
Nowe Jeruzalem, cel naszej wędrówki 
Na bramce, oj, trzeba będzie się wykazać. Podobno można liczyć na koneksje. Najlepiej z ubogimi. Oni nas tam wepchną. Pod warunkiem, że mieli okazję nas spotkać na ziemi.
* Rzeźbę „Zawiązany Rewolwer” wykonał szwedzki artysta Carl Fredrik Reutersward po tragicznej śmierci swojego przyjaciela Johnna Lennona. Na świecie jest kilka takich monumentów:
przed siedzibą ONZ w Nowym Jorku, w Sztokholmie i Malmo w Szwecji, Cean we Francji, w Luksemburgu.
Rzeźba stała się symbolem walki bez użycia przemocy tzw.non-violence lub -jak kto chce-pokoju..
