„ Poszukiwanie Bożego piękna każe osobom konsekrowanym zatroszczyć się o wizerunek Boga zniekształcony w obliczach braci i sióstr, w ich twarzach oszpeconych przez głód, w twarzach rozczarowanych przez puste obietnice polityków, w upokorzonych twarzach tych, których kultura jest poniżana, w twarzach przelęknionych zaślepioną przemocą, w niespokojnych twarzach dzieci, w twarzach kobiet znieważanych i poniżanych, w zmęczonych twarzach migrantów, którzy nie spotkali się z godziwym przyjęciem, w twarzach starców, którym brak najbardziej podstawowych warunków godnego życia. Życie konsekrowane ukazuje w ten sposób — przez wymowę swoich dzieł — że Boże miłosierdzie jest fundamentem i bodźcem dla czynnej i bezinteresownej miłości.„JPII
Czym jest Kościół? Może postawić pytanie : Jaki Kościół odrzucają ci, którzy mówią, że są od niego z daleka? Może oni czasami, choć oficjalnie nie są wierzący, to czują, jacy powinniśmy być my -wierzący, a przynajmniej jacy na pewno być nie powinniśmy. Czy jest to firma, w której poszczególne oddziały konkurują ze sobą? A nieudacznicy wylatują z roboty? Firma, w której walczy się o stanowisko? Czy wspólnota, w której każdy ciągnie sieć według swoich możliwości, ale w jednym kierunku? Jezusa Chrystusa. Wspólnota, w której silniejszy bierze na ramiona słabszego, upadającemu się nie dokopuje, nikt nie jest głodny i obcy może się przygrzać przy ognisku. Czy wspólnota Kościoła przekracza granice narodów, podziałów rasowych, etnicznych, majątkowych? I wreszcie co stanowi o prawdziwości naszego świadectwa? O kim świadczymy na co dzień? To znaczy- jakiego Boga zobaczą inni w nas dzisiaj? Czy Boga miłosierdzia czy też Boga ze strzelbą za pasem. Czy władza przemieni ten świat, czy miłość? A tak się składa, że nasz Król wyraźnie pokazał, że żadnej władzy na tej ziemi mieć nie chce, bo gdyby Jego królestwo było z tego świata, toby go słudzy obronili przed Piłatem i tłumem.
Czy zdrajcą jest zwolennik pana K. czy pana K.? A może żaden? Bo to w ogóle inna płaszczyzna.
Podajmy sobie znak pokoju. Chrystus przyszedł pojednać świat ze sobą.Oczywiście, od polityków zależy wiele, ale od każdego z nas wszystko.
