Trzy dni urlopu, dzięki życzliwości księdza Jacka, Inżyniera i Mikołaja, którzy zajmują się Arturem. Spotkanie z prawie dziewięćdziesięcioletnią , uroczą panią. Przeszła w życiu wiele. Przez lata pracowała dla Kościoła. . Na koniec okazało się, że instytucja charytatywna, której służyła jako tłumacz, nie płaciła za nią składek ubezpieczeniowych. Dla ułatwienia- nie było to w Polsce. Co jest zdumiewające- nie ma w tej pani krztyny goryczy. Mówi: jestem szczęśliwa, modlę się także za was. W kościele w Krynicy na wieczornej mszy św. średnia wieku- na oko- 70 lat. Bardzo są nam potrzebni nasi bracia w podeszłym wieku, którzy wiele się modlą.
W tym samym kościele nieustająca adoracja Najśw. Sakramentu. Sporo osób. Pan Jezus w centrum kurortu ogarnia wszystkich. Bomba! A na przeciwko- knajpa o wdzięcznej nazwie „Dwóch Świętych”. Jutro zajadę i zapytam, których. I co w związku z tym podają?
W Muszynie byłam na wakacjach jako dziecko. Pamiętam, że na przeciwko szkoły, w której mieszkaliśmy, po drugiej stronie potoku, ludzie żyli w ogromnej biedzie. Dzisiaj stoją tam wypasione domostwa. Ogromne domy wczasowe, wille. Ten kraj rośnie i zmienia się na naszych oczach. Czy potrafimy zobaczyć w tym ….cud. Wypracowany ciężko, ale przecież dzięki wolności, o której w czasie stanu wojennego moja matka mówiła: ja nie dożyję upadku komuny. Dożyła, choć niewiele już ową wolnością mogła się nacieszyć.
Oczywiście jest jeszcze wiele do roboty. Na szczęście. Inaczej byłby już koniec świata.
A co do tego, czy zdeklarowany ateista może nie zostać zatrudniony jako nauczyciel w katolickiej szkole, to, na Boga, o to chodziło, żeby w prywatnej szkole stowarzyszenia ateistów można było odmówić pracy siostrze zakonnej, o ile będzie się tam pchała do pracy. Jak rodzice chcą, żeby ich dziecko było wychowywane według pewnych wartości i płacą za to, to demokracja polega na tym, że mają do tego prawo.
Podobnie jest z osobą, która otwarcie deklaruje swoje homoseksualne preferencje. Wychowanie akurat jest sferą, w której osobowość i światopogląd wychowawcy ma wpływ na efekty pracy. I można sobie – hipotetycznie- wyobrazić, że powstaje szkoła założona przez stowarzyszenie gejowskie. Rodzice posyłający do takiej szkoły dzieci chcą, żeby ich dzieci były wychowane w odpowiedniej do sytuacji skali wartości. Czy ja będę aplikować do pracy w takiej szkole? I czy będą musieli mnie przyjąć? To nie jest brak tolerancji, tylko zwykły zdrowy rozsądek. Zapewniający wolność. Każdemu.
