Wszystkich Przyjaciół i Czytelników informuję, że do informacji opublikowanej na Onecie, dotyczącej pomnika- hospicjum wkradła się nieprawda:
1/niczego i nigdzie w sprawie krzyża nie podpisywałam. Moim głosem w dyspucie obywatelskiej jest ta propozycja, jako katoliczka- słucham wypowiedzi Arcbp.K.Nycza, Ordynariusza Warszawskiego.
2/nie prowadzimy, jako Wspólnota, hospicjów, lecz domy dla ludzi bezdomnych, w których oczywiście przebywają osoby chore terminalnie. Są to ludzie dorośli. Staramy się ich umieszczać w hospicjach właśnie, bo tam znajdą lepszą i bardziej fachową opiekę. Nie zawsze się to udaje z różnych powodów, ale często tak.
3/Najważniejsze:
ja rzuciłam taki pomysł, ale gdyby doszło do realizacji, to na pewno nie ja ani też nie nasza Wspólnota powinni być jego wykonawcami.To nie jest nasza rola i my nie mamy takich możliwości. Musielibyśmy zostawić naszych ubogich.
Może znajdzie się ktoś lub grupa ludzi, którzy wezmą sprawę w swoje ręce.
Pomysł żyje swoim życiem. Albo umrze śmiercią naturalną, albo będzie się rozwijał, być może zmieni kształt. Pozdrawiam serdecznie.
