A mnie to zastanawia, dlaczego fakt, że tysiące biedaków nie dostaje na czas nędznych groszy warunkujących przeżycie nie jest sprawą pierwszej wagi dla środków masowego przekazu. Ludzie niepełnosprawni, nie mający prawa do renty zusowskiej otrzymują z pomocy społecznej tzw.zasiłek stały wyrównawczy. Jego wysokość łaskawie podniesiono do, maksymalnie 529 zł. Tyle, że wiele osób nie otrzymało jeszcze tych pieniędzy. Ściślej, nie otrzymało w październiku żadnych. Z czego zatem mają żyć? Z zasady są to jedyne pieniądze na życie. Brawo, chłopcy. Jak zwykle urząd ma czas. A biedaki przecież namiotu pod urzędami nie rozbiją i związków zawodowych nie mają. Za to ci, co się mają znośnie lub nawet nieźle, biedaków mają w …..nosie.
Dziurę w budżecie można rozpoznać po opóźnieniach w wypłacaniu pieniędzy przez pomoc społeczną. Są to pieniądze pochodzące z naszych podatków. Czy my, obywatele, godzimy się na to, żeby zabrać środki do życia najsłabszym? Dobrze, że nasz Józio żyje z nami, we Wspólnocie. Co by zrobił, gdyby był sam?
Zasiłek stały przysługuje:
pełnoletniej osobie samotnie gospodarującej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu wieku lub niepełnosprawności, jeżeli jej dochód jest niższy od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej
pełnoletniej osobie pozostającej w rodzinie całkowicie niezdolnej do pracy z powodu wieku lub niepełnosprawności, jeżeli jej dochód jak również dochód na osobę w rodzinie są niższe od kryterium dochodowego na osobę w rodzinie.
Zasiłek stały od 1 października 2012 r. ustala się w wysokości:
w przypadku osoby samotnie gospodarującej różnicy między kryterium dochodowym osoby samotnie gospodarującej a dochodem tej osoby, z tym że kwota zasiłku nie może być wyższa niż 529 zł miesięcznie;
w przypadku osoby w rodzinie – różnicy między kryterium dochodowym na osobę w rodzinie a dochodem na osobę w rodzinie.
Nad-obowiązkowo
Nie krzywdźcie wdowy i sieroty, cudzoziemca i biednego! Nie żywcie w sercach waszych złości względem bliźniego!Zachariasz 7,10
Tegoż dnia oddasz mu zapłatę, nie pozwolisz zajść nad nią słońcu, gdyż jest on biedny i całym sercem jej pragnie; by nie wzywał Pana przeciw tobie, a to by cię obciążyło grzechem.Powtórzonego Prawa 24,15
Gdy daję biednym chleb, nazywają mnie świętym. Gdy pytam, dlaczego biedni nie mają chleba, nazywają mnie komunistą. Dom Helder Camara
