Siedzieliśmy dzisiaj w zochcińskiej kaplicy. My-Lud Boży w liczbie sztuk 7. Bo Patryk chory, Grzesiek w Nagorzycach, a kucharz nie spojrzał na zegarek i zajął się robieniem dobrych uczynków czyli herbaty dla chorego. I Pan Jezus- w Najświętszym Sakramencie. W każdą środę, zamiast Mszy Św. czytamy Ewangelię z dnia i ja coś na temat mówię. Bo msza obowiązkowa być nie może. Dawniejsi katechumeni dostęp do największej tajemnicy wiary otrzymywali stopniowo. Dlatego ci, którzy na Mszę nie przychodzą mają szansę przez chwilę spotkać się z sobą samym, jeśli chcą, to z Bogiem. 
No i tak właśnie sobie siedzieliśmy na krańcu świata i przypominało to  inne „sobie siedzenia”, sprzed 2000 lat, kiedy Pan Jezus- na ówczesnych krańcach świata, siadywał z nic nieznaczącymi, szarymi ludźmi. I co z tego wyrosło? Bóg nie potrzebuje naszej siły i liczebności. Potrzebuje naszej miłości. Choć pozornie to siła, buta i  przewaga rządzą światem, to miłość go przemienia. Choć niektórym się wydaje, że zdolni są zbudować go od nowa, na swoich zasadach. Historia stara, jak stary jest świat. Kończy się zwykle katastrofą. 

Nad-obowiązkowo

Mam wrażenie, że Pan Bóg ze zdziwienia przeciera oczy na coraz to lepsze pomysły ludzkości. Polegają one, jak zwykle, na próbach stawiania się w Jego roli, tylko bez Jego Mądrości.  Obecnie przemoc fizyczna, choć rozlana szeroko na świecie, w „oświeconych” kręgach cywilizacji zachodniej nie znajduje poklasku. I bardzo dobrze. Musieliśmy przejść przez najbardziej wymyślne akty okrucieństwa, żeby stwierdzić, że to jest be. Obecnie poprawiamy akt stwórczy u samych korzeni. Pan Bóg nie stworzył nas kobietą i mężczyzną, ale…..i tu pytanie, jak się nazywa ten nowy stwór? I przez co będziemy musieli przejść, żeby stwierdzić, że jednak baba to baba, a chłop to chłop. Skóra cierpnie i ręce opadają.

Postępowa ideologia nie daje o sobie zapomnieć ani na chwilę. Kilka dni temu w rejonie Brighton (Anglia), wprowadzono toalety neutralne płciowo. Na podobny krok zdecydowały się władze berlińskiej dzielnicy Friedrichshain – Kreuzberg.
Oba te projekty są finansowane z środków publicznych. Obywatele oczywiście nie mają możliwości rezygnacji ze swojego udziału w kosztach zaproponowanych przez władze zmian.
Pomysł został wprowadzony póki co w Brighton i części Berlina, ale zapewne niedługo znajdzie zwolenników w postępowych środowiskach całej Europy. Niemieccy przedstawiciele lewicy uważają ten pomysł za kolejny krok zrównujący ze sobą prawa kobiet i mężczyzn. Poza tym, według lewicowców, projekt „nie dyskryminuje osób, które jeszcze nie zdecydowały jaką płeć posiadają”.

Michał Anioł Stworzenie świata

Read more: http://www.pch24.pl/postep-atakuje-w-publicznej-toalecie,12958,i.html#ixzz2MnPhJjBG

Bardzo tradycyjny sposób
walki o równe prawa:
św.Marcin oddaje połowę swojego
płaszcza ubogiemu. /IV w/

Wolę być niepostępowa, świat zmieniać i walczyć o równe prawa wszystkich ludzi staroświecko i tradycyjnie. /Korzystając przy tym z  toalety dla pań./

Panie, jakże często dajemy się opanować  bogactwu
i zamykamy serca na prawdę.
Idziemy drogami życia
uwiedzeni nowościami,
zafascynowani władzą,
więźniowie złudnego bezpieczeństwa.
A tymczasem Ty uczysz,
że droga do Ojca
jest łagodnością i pokorą,
a wszystko, co mamy jest nam pożyczone.
Przypominaj nam, że wszyscy ludzie
to nasi bracia i siostry,
którzy czekają na naszą przyjaźń.
Naucz nas budować pokój w naszych domach,
otwierać drzwi obcemu
i budować świat bardziej sprawiedliwy,
gdzie każdy człowiek będzie szanowany.
Oddając pieniądze na służbę prawdy
wyzwalamy się ze złudzeń.
Odnajdujemy smak Twojej Ewangelii
i uczestniczymy w postępie Twojego królestwa.
Tak, napełnione radosnym światłem,

nasze serca będą mogły śpiewać w rytmie prawdziwej nadziei./ks.Pierre Charland -franciszkanin/