Duch Św. bazylika św.Piotra

Już pojutrze kardynalskie głowy będą pracować nad wyborem pasterza, co ma nam kierunek pokazywać podążania za Pasterzem. Modlitwa nasza niezwykle będzie im potrzebna. Mieliśmy, katolicy, szczęście do papieży ostatnich dziesięcioleci. Może szczęście miał świat, ten oburzony, poszukujący, atakujący, wątpiący i mimo wszystko-pragnący kogoś, kto jasno powie o co biega, nawet, jeśli  to nie w smak.
W niebiańskim gołębniku już szykują się ptaki do lądowania na głowach wyborców. My zaś musimy Panu Bogu pokazać, jak bardzo nam na Kościele zależy. Bo to jak z każdą miłością. Są chwile, kiedy trzeba się zmobilizować. Są chwile, kiedy w rodzinie trzeba odrzucić wszelkie urazy i swary i działać razem. To pewnie jedna z takich chwil. Pani w moherowym z panem w meloniku, dredy z łysiną, adidasy z wysokimi obcasami, garnitur z roboczym kombinezonem, gruby z chudym.
I ogłaszam pokój między Czytelnikami do czasu wyboru nowego papieża. To znaczy- nie kłócimy się, jesteśmy dla siebie jak janiołki i piszemy ze słodyczą beczki miodu. Może być dowcipnie. Mile widziane. Takie Pax Conclavi.


Nad-obowiązkowo
Poczet wybiórczy moich ulubionych papieży.
1/Leon I Wielki/390-461/- odważny ojciec i przewodnik.

papież Leon I spotyka się z Attylą,
wodzem
 Hunów 
/F.Solimena/

Był papieżem przez 21 lat, w czasach upadku Rzymu i najazdów barbarzyńców. Wewnątrz Kościoła pojawiały się ciągle herezje, w teologii wrzało. Były to czasy, kiedy nauka Kościoła dojrzewała wśród gorących sporów. Jego autorstwa jest postanowienie Soboru Chalcedońskiego o dwóch naturach Jezusa Chrystusa: boskiej i ludzkiej, nierozdzielnych, tworzących jedną osobę. Był nie tylko przywódcą duchowym, ale także ojcem dla wiernych. Odsunął groźbę zniszczenia Rzymu przez Hunów, przekupując Attylę, który wycofał się z wojskiem, a w czasie najazdu Wandalów próbował ocalić mieszkańców. Kiedy złamali obietnice, złupili Rzym i uprowadzili wielu  w niewolę, posyłał uwięzionym pomoc i kapłanów. Uzyskał wtedy chociaż tyle, że ocalały trzy bazyliki, a w nich ludzie tam schronieni. Budował kościoły. Opiekował się ubogimi, których było w Rzymie mnóstwo z powodu wojen. W czasach zamętu moralnego spowodowanego sytuacją polityczną/najazdy barbarzyńców/ przywracał dyscyplinę kościelną, uczył żyć wiarą na co dzień. Stawał odważnie wobec najtrudniejszych sytuacji, ufność pokładając w Bogu. Pierwszy papież pochowany w bazylice św.Piotra. I pierwszy, który uczył, że Tajemnice Zbawienia rozgrywają się w życiu każdego z nas.

Niech święty cieszy się ze zwycięstwa. Niech grzesznik raduje się z zaproszenia do przebaczenia, niech niewierzący odzyska odwagę, bo wezwany jest do życia.