dowód na to, że na prawdę byliśmy w Nagorzycach.
w białym mundurku po lewej:o.Marek Pieńkowski OP

Uczta była na tych rekolekcjach i intelektualna i duchowa. O.Marek Pieńkowski przeciągnął nas po adhortacji Evangelii Gaudium. Wszystko to nagrałam i umieszczę jak mi naprawią serwer, czyli pewnie w przyszłym tygodniu. Jak to mądra, dominikańska głowa potrafi wyjaśnić i nazwać pięknie to, o czym i my tu sobie piszemy, ale nie zawsze ogarniamy skąd się to bierze i dokąd zmierza. W końcu Pan Bóg po coś tych Dominikanów stworzył. Może ktoś znajdzie czas i cierpliwość, żeby odsłuchać. 

Wszystkim, którzy mieli więcej pracy, bo my się kształciliśmy duchowo, serdecznie dziękujemy. Zamiast dłuższego wpisu- audio z zochcińskiej kaplicy, wyjątkowo w piątek, nie środę. W środy ostatnie albo byłam chora albo wcale. Ponieważ stęskniłam się za moimi chłopakami, to modlitwę wspólną zrobiliśmy dzisiaj. Dobrze Was, chłopcy znów widzieć w gromadzie. I zakwitły 2 krokusy. Ponieważ stęskniony Artur wrzeszczy „odź” to idę pozdrawiając Czytelników do jutra.  Od jutra wracamy do życia ziemskiego.