dobre chwile
Dziękuję Internetowym Służbom Ratowniczym w osobie Patryka, który kolejny raz poświęcił kilka wieczornych godzin na ratowanie tego bloga z rąk tajemniczych chochlików. Kończymy szychtę 2015. Kupnem pralki dla naszych Przyjaciół, …
Dziękuję Internetowym Służbom Ratowniczym w osobie Patryka, który kolejny raz poświęcił kilka wieczornych godzin na ratowanie tego bloga z rąk tajemniczych chochlików. Kończymy szychtę 2015. Kupnem pralki dla naszych Przyjaciół, …
Akacja „węgiel” rozpoczęta. Już 3 rodziny dostały. Zostało jeszcze kilka. Na szczęście nie jest zimno, więc może po tonie starczy ludziskom na dłużej. Starzy i niepełnosprawni, którym dajemy, jako obywatele …
Artur po tygodniu chorowania ma się dobrze, lub prawie. Po trzech godzinach podchodów dał się wykąpać. Zawsze sukces w tej materii przychodzi w momencie obiadu lub mszy św., co mnie …
Dla wielu z nas miniony rok był czasem dobrym, dla wielu- czasem trudnym: walki o pracę, o zdrowie, o miłość najbliższych, czasem utraty tych ostatnich. Policzmy dobre chwile i dziękujmy, …
Trzy dni kosili chłopaki w Nagorzycach trawsko i żywopłoty, tak porosło przez deszcze. Wiadomość, w którą nie mogę uwierzyć: dach na domku dla „naszej rodziny” prawie skończony. Cztery miesiące szukania …
Marzenka z warszawskiego biura oszalała prawie od papierów i przyjechała na kilka dni urlopu do Nagorzyc. Marzenka ma psa, a konkretnie-suczkę, Avę, córkę naszej zatrutej przez sąsiadkę, ukochanej Szendy. Żeby …
W Jankowicach dzisiaj poranek był zachęcający. Pan bez nogi, co skłonność do alkoholu ma przemożną i brak kończyny nie stanowi żadnej przeszkody w dotarciu do źródełka, wyszedł nocą po alkohol. …
Wyjazd za wyjazdem. Dzisiaj byłam w Lublinie. Młodzież ze studenckiego Centrum Wolontariatu zorganizowała konferencję. A więc: chce się im- nie tylko pomagać, ale ideę szerzyć. Z Przyjaciółmi spotykam się zwykle …
Wreszcie ruszyli tylną część ciała i zaczynają chronić kapucyńską misję w Republice Środkowoafrykańskiej. Wojskowi oczywiście. Gdyby ojcowie ulegli i wyjechali, tak jak byli do tego namawiani, czy miejscowi ludzie, którzy …
Pierwsza partia z taśmy produkcyjnej świątecznych paczek pojechała. 12 rodzin plus siostry z zakonu żebraczego zaopatrzone. Do sań zaprzęgli się Miki, Jasiek i Adam. Ten ostatni sanie miał klerykalne, bo …