świat bez obwodnicy,panów, pań i dzieci

Inżynier pognał do stolicy wywożąc jedną grupę i przywożąc dwoje nowych gości. Po uruchomieniu nowej nitki obwodnicy korki u wylotu z Warszawy większe niż przedtem, o ile mogą być większe. …

śmiech i mosty

A było tak: w poniedziałek wylądowałam w Warszawie. Na Łopuszańskiej Ela z rozwianym włosem i Sylwia w ukropie pośród panów od wymiany okien, panów od naprawy internetu, stert kartonów na …

Rozrywki w republice biedaków, a co?

Wczoraj mogłam zrealizować w końcu obietnicę. Właściwie zrobiłam to cudzymi rękoma, ale..cóż,młodzi wyrośli i niech się realizują. Grunt, że wreszcie nasi niepełnosprawni /albo sprawni inaczej/ Przyjaciele pojechali na wycieczkę. Do …

scenki rodzinne czyli siła słabych i Inżynier w leasingu

Wczoraj pognaliśmy z Inżynierem i Arturem do Ostrowca na spotkanie z ks.Adamem Bonieckim. Po długich i mądrych wypowiedziach na temat miłości Boga i bliźniego w realu, czyli jak to robić, …

dumy i dumki

Nadal, wciśnięta w fotel pracuję na naszą biblioteką, co by potomność i współczesność nie mogła nam zarzucić, żeśmy dostali i pod łóżko schowali. Z fotela wyrywają mnie sprawy w realu. …

zupełnie nie pobożnie- życie składa się z drobiazgów

I rzuciłam Czytelnikom i mojej Wspólnocie tyle materiału do biblioteki, że starczy na długo. Powoli będę kontynuować. Żeby wyjść z pobożności to dwie scenki z życia: /to nie jest płatna …

Hej, trochę weselej!

Click here to open the gallery. Powered by Cincopa Media Platform for your website and Cincopa MediaSend for file transfer. /prawie/wszystkie obrazy pochodzą z australijskiej wystawy „Jezus roześmiany”

na salonach i w pracy

Artur na wystawnej kolacji w dobrym towarzystwie- nagroda Tischnera z W. Bonowiczem A dzisiaj- Wojtek z Grześkiem malowali przetwórnię, Józio „obrabiał” zwierzęta, Grażynka gotowała i upiekła ciasto dla nagorzyckich gości, …