ozdobić życie
piękne ubóstwo czasami wystarczy wyciąć serduszko w okiennicach dobrze jest pomalować na kolor NIEBIESKI Kurs ozdabiania wszystkiego skończony. 12 osób malowało, kleiło, komponowało kosze ze słoikami. Czekamy na efekty w …
piękne ubóstwo czasami wystarczy wyciąć serduszko w okiennicach dobrze jest pomalować na kolor NIEBIESKI Kurs ozdabiania wszystkiego skończony. 12 osób malowało, kleiło, komponowało kosze ze słoikami. Czekamy na efekty w …
Byliśmy na Kongresie Rodzin w Świdnicy. Daleko okropnie, ale ….jeszcze 20 lat temu nie śniło mi się, że w Polsce będę jeździć autostradą przez kilkaset kilometrów. Co najwyżej można było …
A co? Jesteśmy VIP-ami Królestwa, to pałac nam się należy. Chociaż na chwilę. Pod wodzą Janka, Tomka, Agnieszki- kto żyw i mógł- pojechał. Artur w ostatniej chwili dał się namówić. …
Dowcip o młodym człowieku, który przyszłemu teściowi odpowiada na każde pytanie o konkretne plany pracy, mieszkania itd:”Bóg się tym zajmie”, aż w końcu ojciec panienki stwierdza: „Miły, ale ma mnie …
Godzina była pierwsza w nocy. Drzwi od domu otwarte, bo chłód przyjemny na dworze. Siedziałam przy komputerze tak, żeby mieć na oku Artura z zestawem zwierzaków leżących w łóżku. Co …
Sprzątanie dworca. Artur po rwaniu zęba nie do użytku, więc dzisiaj sprawność „dobra gospodyni”. Moje tzw. biuro zamieniło się bowiem w pakamerę na wszystko, co trzeba schować przed Arturem i …
Długi weekend wymagał rozrywki. Mieszkańcy Jankowic bawili na imprezach z okazji Dni Ożarowa, a zochcińscy bawili się w wojnę czyli paintball. Ofiar nie było, tylko kilka siniaków. Jak zobaczyłam zdjęcie …
Znów musiałam wyjechać, tym razem do stolicy. Starsza pani, przyjaciółka naszej Przyjaciółki opiekuje się od lat niepełnosprawnym rodzeństwem, dzisiaj już dorosłym. Pani w wieku zaawansowanym, jak tysiące rodziców/choć akurat to …
Wiosna i niektórzy nasi mieszkańcy płyną z prądem alkoholu. W poniedziałek wyrwano mnie do Warszawy na rozmowę o nowej modzie młodzieżowej. Nie chodzi o suknie wiosenne, tylko o fotografowanie się …
Ostatniej nocy dzielnie pracowałam nad wrzuceniem rekolekcji na internet. Koło północy Artur przysnął, więc robota szła szybciej. Przy nim trudno o skupienie. Nagle hrabia się zerwał z łóżka z krzykiem: …