co widać z okna biedaków
zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

WIADOMOŚCI 40 info za 2017 rok

święty na dzisiaj
23. św. Polikarp, biskup i męczennik bł. Izabela Francuska, dziewica bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter i męczennik
Nasza Fundacja Domy Wspólnoty Chleb Życia 
potrzebuje Twojego wsparcia
KRS 0000132424
1% Twojego podatku zamieniamy na 100% dobra

bezpieczny, bezpłatny program do rozliczenia PIT  kliknij wypełnij drukuj/wyślij

praca od zaraz

Całkiem Nowy Rok się zaczyna. Kolejny. Marzenia będziemy spełniać. Prezenty dawać wzorem św. Mikołaja. Ludziska się mobilizują, dobre uczynki po kraju i świecie kwitną, zbierają, dzielą się, dają…..I to jest piękne. Każdy w gruncie rzeczy chciałby być dobry. No, może niektórzy nie wiedzą, że by chcieli, ale jakby się dowiedzieli, to by zaraz byli dobrzy.

Dobrym być to wielka praca. Nad sobą. Całoroczna, bez urlopu. Bo nawet w czasie wakacji można komuś zająć miejsce na plaży i zrugać umęczoną kelnerkę w barze na turystycznej trasie.

Dlaczego dobrym być należy? Dlatego, że Bóg jest dobry. A chrześcijanin ma być do Niego podobnym. Więcej nawet. Chrześcijanin ma być z Nim jedno. To dlatego Chrystus-Bóg stal się człowiekiem.

Praca nad sobą to pojęcie

czytaj dalej...

Narysuj mi baranka-mistyka rzeczy małych

W związku z wątpliwościami wyrażonymi w pewnej gazecie uprzejmie informuję, że nie byłam, nie jestem i nie będę
doradczynią  Papieża. Jakoś Papież Franciszek/ podobnie jak poprzednicy/ radzi sobie bez porad siostry Małgorzaty całkiem dobrze! Mój poprzedni wpis należy czytać ze zrozumieniem i odrobiną dystansu. Korzystając z okazji dodam, że wszelkie moje wypowiedzi publiczne są moimi prywatnymi poglądami osoby wierzącej i szukającej Prawdy i Pana Boga w Kościele Katolickim. Nie wypowiadam się nigdy w imieniu Kościoła! Nie mam takich uprawnień.

Od dwóch dni usiłuję zasiąść do komputera. Od dwóch dni Artur jęczy o coś, chodząc krok w krok za mną i innymi. Bajkę chce, ściśle określoną oczywiście, na tablecie. Określenie bajki, którą musi mieć natychmiast polega na tym, że zobaczy

czytaj dalej...

Czego chce Papież

Kiedyś szepnęłam moje marzenie pewnemu bardzo wysoko, bo obok Papieża, umieszczonemu arcybiskupowi. Było to po zorganizowanym w ub.roku przez nas, Misję Kamiliańską i Wspólnotę św.Idziego Święta Ubogich w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Imprezie zresztą udanej. Marzenie to spełniło się, jak wiele – mamy w Kościele Światowy Dzień Ubogich. W różnych kościelnych zakątkach świata i Polski w centrum stają ci, którzy na ogół żyją w cieniu, a nawet na dnie. Oczywiście nie przypisuję sobie wpływu na Ojca Świętego. Po prostu Papież chciał tego samego co jakaś tam porąbana baba z wioski 1720 km od Watykanu. Lub odwrotnie. I stało się, bo to On ma władzę wprowadzenia chcenia w czyn.  Miło chcieć czasem tego, co chce Papież, prawda?

Ponieważ w

czytaj dalej...

Nauczyciele

Pani Manikiurzystka świętowała swój patriotyzm obrabiając paznokcie naszym mieszkankom w domu dla chorych. Starszym, bezdomnym kobietom. Oczywiście bezinteresownie. W Krakowie na UJ sesja o nauce JPII. Pojechaliśmy z Arturem. W końcu to on jest profesorem od miłości, zgodnie z nauczaniem Świętego. Zachował się jak przystało, godnie wśród szacownego grona. Natychmiast po imprezce musieliśmy się ewakuować, bo miał kilka drobnych w zanadrzu i za dwugodzinne nudy wśród śmietanki intelektualnej należała się nagroda. Na szczęście Pan Zbyszek powoził, a jest z Krakowa, więc szybko znaleźliśmy stosowny sklep. Tym razem płyta z piosenkami i audiobook z bajkami. Choć treści nie rozumie/chyba?/, to ostatnio uwielbia słuchać czytania.

Ja zastosowałam w swoim gadaniu unik, żeby nie było, żem nienormalna jakaś katoliczka-heretyczka. Z karteczki słowa Papieża

czytaj dalej...

cerowanie Świata

 notatki z tego bloga

Dobro jako choroba zakaźna

kontynuacja wpisów z lat 2012-2014 

sposób na cholernie szczęśliwe życie

wywiad z B.Strzelczykiem i P.Żyłką

Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego

rozmowa z B.Strzelczykiem i P.Żyłką