blog siostry Małgorzaty
co widać z okna biedaków
zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

KRS 0000132424

1% TWOJEGO PODATKU ZAMIENIMY NA 100% DOBRA

O Fundacji Domy Wspólnoty Chleb Życia
święty na dzisiaj
27. św. Augustyn z Canterbury, biskup św. Fryderyk, biskup

Przyjaciel

Odwiedziliśmy dzisiaj z dziećmi naszego Przyjaciela. Od bardzo wielu lat prowadzi schronisko dla starych, opuszczonych ludzi ze wsi. Sam je wybudował, można powiedzieć własnymi rękami, a także za własne w dużej części pieniądze, które zarabiał jako rzeźbiarz. Mieszka razem z nimi. To malutka wioska niedaleko nas, u stóp Gór Świętokrzyskich.  Obecnie kończy budowę pięknego budynku dla swoich podopiecznych. Trzymamy się razem i wspieramy. Nasz Przyjaciel martwi się o łabędzia. Maciek ma co prawda paskudny charakter, ale złamał sobie skrzydło. Jakiś czas temu ptaszysko straciło towarzyszkę i nie udało się znaleźć następczyni. Nasz Przyjaciel martwi się także o nas, a my o niego. Pracuje ponad siły, bo chce jak najszybciej skończyć budowę. Żeby starzy i chorzy ludzie mieli dobre warunki.I żeby

czytaj dalej...

awantura

Witam raz jeszcze dzisiaj. Choć jest późno i życie niesie różne prawdziwe kłopoty, nie chcę kończyć dnia z przekonaniem, że stałam się katalizatorem złych emocji. Buniu, oczywiście internet i jego anonimowość dają możliwość dobrych i złych kontaktów międzyludzkich. Widzimy wyraźnie po kilku dniach ile jest agresji wśród ludzi. A tak marzymy o pokoju. Jedynym rozwiązaniem wyeliminowania okazji do agresji zamiast rzeczowej refleksji będzie , przynajmniej czasowe, ograniczenie możliwości komentarzy. Najpierw trzeba sie będzie zalogować, a to wymaga jakiegoś ruchu. W tym czasie można sie będzie zastanowić, czy to, co mam do powiedzenia to żółć z mojej wątroby czy moje doświadczenie, myśli, którymi chciałbym/chciałabym/ się podzielić z innymi tak, żeby im było lepiej i przyjemniej. Z każdego niepotrzebnego słowa zdamy kiedyś

czytaj dalej...

igrzyska i współczucie

Mieszkańcy mojego domu, ludzie bezdomni oglądali kilka dni temu w telewizji informację o kobiecie, którą wykorzystywał seksualnie ojciec. Ich reakcja była kapitalna. Jeden z nich powiedział: jak ta kobieta teraz może żyć, skoro pokazano ją wszystkim. Ktoś mi opowiadał, że sąsiedzi tej pani robili zdjęcia komórkami, żeby sprzedać je potem w prasie.
Od czasów starożytnych oglądanie cudzego cierpienia sprawiało ludziom przyjemność. Niby chrześcijaństwo zlikwidowało walki gladiatorów, już nie ma publicznych egzekucji na rynku przy tłumie gawiedzi, ale upodobania zostały te same. Tylko mamy lepsze środki techniczne, żeby je zaspokajać siedząc wygodnie w domu. Cierpiący żyją w realu. Umierają w realu, nie w telewizorze. Co więcej- nieszczęście i cierpienie może dotknąć każdego z nas. Czy oczekujemy wtedy spojrzenia pełnego współczucia i

czytaj dalej...

pokusa zgorzknienia

Pamiętam młodego człowieka umierającego na raka w naszym schronisku dla chorych. Powiedział mi: spaprałem sobie życie przez alkohol. Wiem, że umrę. Ale jestem szczęśliwy. Zgłupiałam, bo sytuacja była daleka od szczęścia. Potwornie spuchnięty leżał prawie bez ruchu. On zrozumiał moje zażenowanie i powiedział- pogodziłem się z rodziną. Ogromna większość mieszkańców naszych domów to ludzie w gruncie rzeczy pogodni. Chyba nigdy nie słyszałam, żeby urągali bogatym, zazdrościli tym, co mają luksusy. Owszem, są osoby chore psychicznie, uzależnione, aroganckie i agresywne. Ale to co innego. Niektórzy walczą o godne życie mimo swoich słabości. Niektórzy nie są w stanie. I często w kaplicy, wieczorem mówimy sobie: może jesteśmy bogatsi niż Bill Gates? Doszliśmy, przynajmniej niektórzy, do zrozumienia, że nie mamy nic, a mimo

czytaj dalej...

cerowanie Świata

 notatki z tego bloga

dobro jako choroba zakaźna

kontynuacja wpisów z lat 2012-2014 

sposób na cholernie szczęśliwe życie

wywiad z B.Strzelczykiem i P.Żyłką

artykuły 

Zebrane artykuły, rekolekcje, wywiady