co widać z okna biedaków
zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Ciacho za ciacho zbiera kasę na remont naszego domu w Krakowie

święty na dzisiaj
17. św. Łazarz, biskup św. Jan z Mathy, prezbiter św. Józef Manyanet y Vives, prezbiter

rekolekcje akademickie Dominikanie

żebry

Dla nas zaczyna się ciężki sezon, jak dla wszystkich biedaków. W schronisku dla chorych już prawie 80 osób. Codzienne telefony i pukanie do drzwi o przyjęcie. Jak wiewiórki gromadzimy zapasy na zimę. Codziennie wyruszamy na żebry. Św.Franciszku-patronie żebraków daj obfity połów! Zważ, że do stołów siada około 300 osób. Czasem mocno wygłodniałych. Wczoraj w Warszawie owoce i trochę warzyw, dzisiaj na wsi warzywa.
Wczoraj mówiłam do laureatek konkursu na Kobietę Powiatu Tarnobrzeskiego. Wspaniałe babki. Hej, tam w Warszawie, Polska żyje mimo waszych awantur! Na sali była młodzież, która przed każdymi świętami zbiera dla nas żywność w supermaketach. Nawiedzona katechetka z nawiedzonym dominikaninem mieli taki pomysł. Młodzi ciężko przy tym pracują. Rozleciał się samochód dostawczy i nawet najbardziej wyrozumiały przeglądacz nie

czytaj dalej...

o nadzieji

Był taki jeden dzień latem, kiedy przechodziłam przez nasze wiejskie podwórko i zobaczyłam szczęście. Dzieciaki szalejące w basenie, bezdomni mieszkańcy spokojnie pijący kawę po pracy razem z grupą młodych wolontariuszy, słońce, młoda rodzina z dziećmi na kocu w ogrodzie.Uchylony rąbek raju, błysk światła. Dzisiaj tych, którzy wtedy byli uczestnikami tej sceny już w wiekszości w naszym domu nie ma. Błąkają się po różnych ścieżkach gnani ciemnością własnej przeszlości. Mam nadzieję, że ta chwila pokoju, jaką razem przeżyliśmy tego lata będzie dla nich światłem w tunelu. Dla mnie jest. Po to tkwię w mojej małej wiosce, gdzie wrony zawracają.

czytaj dalej...

nuuuuuda w szkole czyli grzech zaniechania dorosłych

Odrabiam już wiele lat lekcje z dziećmi. Przerabiałam od klasy pierwszej do matury, łącznie ze sławną prezentacją. Nawiasem mówiąc pani od polskiego myślała, że uczeń sobie kpi, kiedy jako jedną z lektur do prezentacji wybrał “Złego” Tyrmanda. Takiej książki przecież nie ma, zawyrokowała. Nie dziwię się, że większość dzieci szkołę traktuje jako salę tortur. Przyroda- z podręcznika, na pamięć, fizyka, chemia, biologia – to samo. Zero doświadczeń, powiązania z realnym życiem, wprowadzania ucznia od małego w zaczarowany świat. Za czasów głębokiej komuny/nie tęsknię, proszę się nie obawiać/ w małych wiejskich szkołach, choć nie było toalet, były pracownie, także zajęć praktycznych. Takie szkoły, dziś opuszczone, dostaliśmy od gmin na nasze domy. Starzy nauczyciele płakali wywożąc zbierane latami eksponaty, odczynniki, narzędzia, książki.

czytaj dalej...

cerowanie Świata

 notatki z tego bloga

Dobro jako choroba zakaźna

kontynuacja wpisów z lat 2012-2014 

sposób na cholernie szczęśliwe życie

wywiad z B.Strzelczykiem i P.Żyłką

Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego

rozmowa z B.Strzelczykiem i P.Żyłką