blog siostry Małgorzaty
co widać z okna biedaków
zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

nowy numer telefonu do schroniska dla chorych Betlejem w Warszawie, Gniewkowska 50
+48 502 024 754

rekolekcje akademickie Dominikanie

święty na dzisiaj
24. św. Antoni Maria Claret, biskup bł. Jan Wojciech Balicki, prezbiter bł. Kontard Ferrini bł. Józefina Leroux, dziewica i męczennica św. Alojzy Guanella, prezbiter

apostołowie, kot i pies

Dzisiaj święto dwóch Apostołów. Szymona i Judy Tadeusza. Byli pewnie okropnie dumni z wyboru przez Jezusa. Jakże się nacięli, kiedy okazało się, że wymarzone królestwo rzeczywiście nie jest z tego świata. Na tym świecie zaś obaj skończyli tragicznie.
Dzisiaj jeden ksiądz stał na targu parę godzin z Eweliną, matką 2 dzieci, handlując używaną odzieżą. Drugi zjeździł pół województwa załatwiając sprawy mieszkańców i domu. Apostołka Tamara, prowadząca nasz dom dla ludzi chorych w Jankowicach od kilku dni segreguje tony odzieży, jeździ na kiermasze, zagarnia sprawy domowe i dogląda szwalni. Apostoł inżynier skończył robotę koło 19-tej: gospodarstwo, budowa, popsute samochody   i teraz gotuje dzieciom obiad na jutro. Apostoł Andrzej po całym dniu pracy w schronisku dla chorych w Warszawie przyjechał

czytaj dalej...

solidarność i lęk

Dzisiaj pracowałam za pracowników socjalnych. W pojęciu bardzo wielu z nich jeśli do naszego domu przyjmiemy osobę bezdomną, to wszelkie służby państwowe powołane do pomocy potrzebującym są zwolnione ze swojego obowiązku, w tym rzecz jasna z obowiązku pomocy materialnej. Walka czasami groteskowa. Argumentuję: wy macie ustawowy obowiązek, my realizujemy naszą misję. Podzielmy się zatem kosztami, bo wysiłek zostaje po naszej stronie. Słyszę – nie mamy pieniędzy, albo: przecież daliśmy 150 zł zasiłku,/raz na kilka miesięcy/ albo: napiszcie, zastanowimy się. W końcu stawiam sprawę ostro: to my przywieziemy do was tę matkę z dziećmi. I wtedy oburzenie: Siostra jest niedobra! Tak mówi siostra zakonna?! Oczywiście nigdy nikogo nie wywozimy z tego powodu, że nie ma pieniędzy.
Nieudolność, chroniczny brak pieniędzy, bo

czytaj dalej...

piękno i brzydota

„Tak więc estetyka może być pomocna w życiu
nie należy zaniedbywać nauki o pięknie „.

 Te dwa fragmenty wiersza Zbigniewa Herberta dedykuję dziś moim współpracownikom przygniecionym zalewem brzydoty zachowań niektórych ludzi. Zapominamy czasem, że życie jest zbyt krótkie, żeby je brzydko przeżyć.

Bolesne piękno świata widać wyraźnie w śmierci krzyżowej Boga. Ale On zmartwychwstał i dał nam przez to siłę do przemiany tego świata. Chrześcijanin to przecież artysta z powołania. Twórca piękna. Nawet, a może zwłaszcza wtedy, kiedy wyjmuje robaki z rany bezdomnego.

„To wcale nie wymagało wielkiego charakteru(…)
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku”.

czytaj dalej...

duzo dobra i kryzys interwencji

Znów interesy wygnały mnie do Warszawy. Kilka krótkich spotkań : młode dziennikarki, którym na czymś naprawdę zależny, młoda wolontariuszka od jakiegoś czasu zbiera wśród rolników warzywa dla nas, pani Marylka – wpada co tydzień, dzielnie zlicza słoiki z przetworami, ale przede wszystkim cierpliwie pomaga załatwiać sprawy urzędowe naszym mieszkańcom. Wreszcie dwie nasze byłe mieszkanki. jednej się powiodło,ma mieszkanie. Druga musi do nas wrócić, bo znów jest bez dachu nad głową. W Brwinowie ograniczamy do minimum ogrzewanie. Jedyna pomoc od państwa to 6 tys. zł. Na cały rok. Tam są matki z dziećmi. Te, których nie chcą przyjąć tzw ośrodki interwencji kryzysowej, bo się nie mieszczą w strukturach. Albo mąż pobił po piętnastej, więc biura były zamknięte, albo dzieci nie w
czytaj dalej...

cerowanie Świata

 notatki z tego bloga

Dobro jako choroba zakaźna

kontynuacja wpisów z lat 2012-2014 

sposób na cholernie szczęśliwe życie

wywiad z B.Strzelczykiem i P.Żyłką

Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego

rozmowa z B.Strzelczykiem i P.Żyłką